Budownictwo społeczne - mieszkania TBS - oficjalny portal

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna Artykuły Mieszkanie z TBS czy na kredyt?

Mieszkanie z TBS czy na kredyt?

Email Drukuj PDF

TBS czy kredytOsoby poszukujące mieszkania często stają przed wyborem - wynająć mieszkanie w TBS, czy zaciągnąć kredyt w banku na własnościowe od dewelopera. Postaramy się przeprowadzić symulację ponoszonych kosztów i comiesięcznych wydatków w obydwu przypadkach.

Jako przykład weźmiemy mieszkanie cieszące się obecnie na rynku największym zainteresowaniem poszukujących - nowe 2 pokojowe o powierzchni około 50 m2. W obliczeniach będziemy używać cen, wysokości czynszu i wskaźników dla miasta Warszawy. Aktualny wskaźnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla Warszawy wynosi: 5.405 zł, zatem cena mieszkania wyniosłaby: 5.405 zł x 50 m2 ≈ 270.000 zł.

Przyjmujemy, że osoba poszukująca mieszkania posiada oszczędności w wysokości 30 procent wartości mieszkania, które posłużą za wkład partycypacyjny w TBS i jako wkład własny w przypadku kredytu.

Przed zamieszkaniem

Aby zamieszkać w lokalu należącym do Towarzystwa Budownictwa Społecznego, przyszły najemca musi wpłacić partycypację i kaucję zabezpieczającą. Oto jego koszty:

Partycypacja (30% wartości mieszkania): 81.000 zł
Kaucja zabezpieczająca (12 krotność czynszu): 10.812 zł
Razem: 91.812 zł


W przypadku mieszkania od dewelopera na kredyt hipoteczny, koszty przed upragnionym wprowadzeniem kształtują się następująco:

Wkład własny 30%: 81.000 zł
Koszty okołokredytowe dla kredytu w wysokości 190.000 zł (prowizja, ubezpieczenie, wycena mieszkania, taksa notarialna, wypisy aktu notarialnego, księga wieczysta): ≈ 10.000 zł
Wykończenie mieszkania: ≈ 20.000 zł
Razem: 111.000 zł


Jak widzimy, już „na wejściu" zapłacimy więcej za mieszkanie deweloperskie, bo dochodzą nam koszty wykończenia takiego mieszkania. Zwyczajowo mieszkania oddawane do użytku w standardzie deweloperskim, to mieszkania do całkowitego wykończenia, z wylewką betonową na podłodze i tynkami na ścianach, bez tzw. „białego montażu”. Obowiązkowe są drzwi wejściowe, ale już nie wszyscy deweloperzy uważają, że konieczne w standardzie deweloperskim są drzwi wewnętrzne. Koszt wykończenia mieszkania oszacowaliśmy na 20 tys. zł.

TBS oddaje mieszkania „pod klucz", czyli przygotowane do natychmiastowego zamieszkania - wyposażone w „biały montaż”, kuchenkę gazową, zlewozmywak, wyłożone panelami i glazurą.

Wreszcie mieszkamy, więc opłaty comiesięczne

To co najbardziej interesuje osoby chcące nabyć mieszkanie to wysokość comiesięcznych zobowiązań. Często zadają sobie pytanie: „Czy damy radę?".

TBS
czynsz: 901 zł
Razem: 901 zł

Mieszkanie deweloperskie
czynsz: 500 zł
rata kredytu hipotecznego: 1.000 zł
Razem: 1.500 zł

Comiesięczne obciążenia w 50 metrowym mieszkaniu własnościowym wynoszą o 600 zł więcej niż w mieszkaniu TBS.

Do obliczeń, wysokość czynszu w TBS została ustalona według obecnie najwyższej dopuszczalnej stawki dla Warszawy: 18,02 zł/m2. Dla mieszkania własnościowego średni czynsz w Warszawie to 500 zł. W obliczeniach nie braliśmy pod uwagę opłat za media.

Podsumowanie

Z tej prostej symulacji widać, że mniej obciążające budżet domowy jest uzyskanie mieszkania z zasobu TBS. Oprócz mniejszych zobowiązań miesięcznych, osoby bez kredytu mają większy komfort psychiczny - nie muszą się martwić tym, że w 30 letnim okresie kredytowania znajdą się w trudnej sytuacji np. utracą pracę i stracą płynność w spłacaniu rat. Jednak osoby kupujące mieszkanie na kredyt po całkowitym spłaceniu zadłużenia są w lepszej sytuacji, gdyż stają się pełnymi właścicielami mieszkania.

Najczęstszym argumentem podnoszonym przez przeciwników systemu TBS jest twierdzenie „Tych mieszkań nie można wykupić na własność". Otóż w październiku 2011 roku weszła w życie Ustawa o zmianie ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego oraz ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, która teoretycznie daje możliwość wyodrębnienia na własność tych mieszkań. Zainicjowana w lipcu br. przez portal tbs24.pl Ogólnopolska Akcja WYKUP TBS ma za cel nakłonienie polityków do poprawek w przepisach. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, iż na przestrzeni kilku następnych lat sprawa wykupu mieszkań TBS na własność zostanie uregulowana z korzyścią dla najemców.

Wracając do powyższej symulacji, osoba która spłaca kredyt hipoteczny płaci miesięcznie o 600 zł więcej od najemcy w TBS. Gdyby zamieszkała w TBS i co miesiąc odkładała te 600 zł na zwykłym rachunku oszczędnościowym oprocentowanym 4% w skali roku, to po 30 latach uzbiera 225 tys. zł, czyli.... prawie na drugie mieszkanie.

 

Przeczytaj również:

Jak otrzymać mieszkanie z TBS

 

Komentarze   

 
#36 francik 2014-07-21 18:06
przeginacie z cenami
 
 
#35 Moje ulubione 2014-06-17 07:31
TBS informacje o wynajeciu mieszkania
 
 
#34 do x 2014-05-26 16:11
Kupując własnościowe więcej straciłeś na odsetkach oddając je bankowi. Poza tym na 100% najemcy TBS przed wyborami wywalczą bonifikaty na wykup TBS i może wykupią je podobnie jak było z komunalnymi za symboliczną kwotę.
 
 
#33 x 2014-05-26 10:15
chodziło mi o to że ja w dniu zakupu mam do oddania ok 200tyś
a on np pierwszy kredyt musiał brać na partycypacje + kaucję i za kilka lat ponowny kredyt na wykup jeśli będzie możliwy czyli suma sumarum on zapłaci za mieszkanie więcej niż ja czy się mylę??
 
 
#32 x 2014-05-26 10:11
Kiedyś w 2010 zastanawiałem się nad zakupem tbs warunki spełniłem ale coś mnie tknęło żeby się jeszcze powstrzymać i oczywiście było to słuszne trafiła się okazja po dwóch latach gdy mogłem zakupić własnościowe w mojej okolicy o podobnej wielkości 43m2 za 124tys rata 700 czynsz 350 i nie żałuję bo wiem że to co spłacam jest moje. A z tbs to nie wiadomo nic do końca czy będą do wykupu jak tak to za ile ? Bo wątpie że np mój znajomy kupując tbs w tym czasie co ja mieszkanie wlasnociowe i po kilku latach bedzie chcial wykupic to ta suma wykupu bedzie nizsza niz wartosc mieszkania ktora ja dalem czyli 124tys+ odsetki dla banku razem ok 200tyś
 
 
#31 aaa1 2014-05-05 21:33
do Fizia A gdzie Ci twoi znajomi mieszkaja w tych TBS-ach, w których nie trzeba płacić partycypacji?
 
 
#30 agass 2014-05-05 08:53
Nie ma co zaklinać rzeczywistosci jeśli kogoś stać na własnościowe to bierze własnościowe bo to najlepsza opcja,jesteś u siebie sprzdasz,przero bisz,wynajem twoja brocha.Mieszkas z w TBS modlisz się co rok aby czynszu nie dowalili bo pan prezes TBS potrzebuje np. na wakacje w Alpach.Co zainwestujesz w mieszkanie(tera kota,nowe drzwi itd) to wszystko topisz,wartość mieszkania wzrasta ale bogaci się TBS a nie ty.
 
 
#29 Fizia 2014-04-25 18:02
A ja jeszcze dodam, że jest wiele TBSów, w których nawet nie trzeba płacić partycypacji (tylko pewnie nie wszyscy o tym wiedzą).

A więc można zamieszkać w fajnym mieszkanku prawie gratis (wystarczy wpłacić symboliczną kaucję, która i tak jest zwracana przy wyprowadzce). Moi znajomi dostali właśnie takie mieszkanie. I za zaoszczędzone (na kredycie mieszkaniowym) pieniądze mogą sobie np. jeździć co roku na wakacje.

I sobie mogą tam mieszkać całe życie i żaden bank ich z domu nie wyrzuci (w przeciwieństwie do "właścicieli" lokali, którzy mają większe kredyty niż warte jest ich mieszkanie).
 
 
#28 basiek 2014-04-18 15:06
do agass
żeby TBS był mniej opłacalny niż deweloperskie to ceny musiały by spaść co najmniej o połowę, a tak już nie będzie. Teraz ceny idą w górę bo rząd dał motłochowi program MDM który służy deweloperom i bankom a nie Kowalskiemu.
Nie gadaj głupot że mieszkanie z TBS nigdy nie będzie moje bo od 2 lat jest ustawa która daje możliwość wykupu tych mieszkań tylko wymaga dopracowania. W tym celu są właśnie zbierane podpisy pod petycją.
 
 
#27 agass 2014-04-18 14:09
Tak naprawdę to rynek zweryfikowal opłacalność TBS dla najemców,tbs-y to zaledwie ułamek całego rynku mieszkaniowego. W okresie gdzie ceny mieszkań zwłaszcza na rynku wtórnym mocno spadły opłacalność mieszkania w tbs-ach jest żadna.Ale jesli już tam mieszkasz to płacz i płać i nigdy twoje,ale i tak jest to lepsza alternatywa niż wynajem.
 
 
#26 Marek325 2014-03-24 18:49
Tylko że jest haczyk w wypowiedzi marcela
Pewnie macie w umowach że w ciągu 10 lat możecie wskazać nowego partycypanta i pięknie wtedy sprzedajemy i kaskę odzyskujemy a jak minie ten okres to oddajemy klucze do tbsu i dziekujemy a pieniądze wpłacone przez nas są zamieszkałe
No chyba że mieszkamy dalej .....
 
 
#25 maja60 2014-03-18 23:12
muszę dodać że TBS szczecin Lewobrzeże jest w czołówce najlepiej ocenianych TBS w Polsce. U "nas" budują i sa piękne lokalizacje.
 
 
#24 maja60 2014-03-18 23:03
od niedawna mieszkam w TBS nie wiem czy do końca jest to dobry wybór. mieszkanie 44mk bardzo ładny rozkład mieszkania. Dobra dzielnica Szczecina /pogodno/.
partycypacja z przetargu 54 000,000
kaucja 6 000,00
czynsz 560,00m-c
media/ogrzewanie, woda,śmieci/ 300,00m-c
Miesięcznie 800,0
bardzo zadbana klatka i otoczenie bloku.
Łatwiej o 60 000,00 niż o 270 000,00, partycypacja zwrotna w całości i kaucja też/w zależności od stanu mieszkania /.
Można postawić się w sytuacji młodych ludzi, w dobrym układzie rodzice teście i młodzi po 20000,00 i mieszkamy . nawet gdy razem dochód miesięczny 2 500,00 to możnamieć swój kont i mysleć o przyszłości.
 
 
#23 Danuta1234 2014-03-17 16:48
Odsetki od kredytu oczywiscie jakie wział tbs z banku
 
 
#22 Danuta1234 2014-03-17 16:47
Tak czytam i myslę.Przeciez wraz z tzw m2 mieszkania w tbs trzeba bedzie tez splacic odsetki jakie tbs wział pod budowe bloku.Wiec lepiej chyba opuscic tbs ,wziazc te 30% swoje i kupic od dewelopera.
 
 
#21 Basianka 2014-02-23 10:54
wykup mieszkania? juz dawno leży w urządzie miasta info ze mozna wykupywać mieszkania, ale tbs jest cwany i nie cce dać wykupić, oni na tym zarabiają i nie spieszno im z wykupem.Poza tym nigdzie nie ma w banku ze trzeba miec 30%. Mieszkam w tbs od 2010 i grubo zastanawiam sie, ładuje sie kase, trochę sie urządziło i tak nic sie z tego nie bedzie mialo.Wole już kredyt spłacać chcciaż wiem za co płacę. TBS jest mieszkaniem tylko przystankowym.. .ale nie na stałe;/
 
 
#20 benia 2014-02-02 18:41
Do sówki
Z tego co czytam to ten wkład 30 proc. jest jako porównanie, by można było sprawiedliwie obliczyć dwa warianty - osoba mająca 30% na partycypacje i osoba mająca 30% na wkład własny u dewelopera.
 
 
#19 sówka 2014-02-02 18:17
Od kiedy kupując u dewelopera trzeba mieć wkład własny 30% ??????????????????????????????????
Nawet w tym roku jest to 5%...
 
 
#18 Malwina 2013-11-24 16:00
a w jaki sposób o takie mieszkanie można się starać ??
od czego zacząć ??
 
 
#17 Krystyna1234 2013-11-11 13:01
Do betki: W celu sprostowania ja wcale nie pisałam że korzystam z kredytu Rodzina na swoim. Czynsz w mieszkaniach własnościowych owszem też rośnie, ale nie w takim tempie jak w STBS. Ja w moim komentarzu wyraziłam swoją opinię i nie każdy musi się z nią zgadzać.
Pozdrawiam
 
 
#16 agas 2013-11-07 11:11
Mieszkania TBS to na dzień dzisiejszy wielka niewiadoma.Opró cz partycypacji 20-30 % dochodzi jeszcze kaucja 12x czynsz i nie wychodzi to wcale mało do tego wpłata kaucji kurczy się co rok.Proszę pamiętać że to właśnie na rynku wtórnym ceny mieszkań w ostatnich latach mocno spadły.Czynsz zdecydowanie szybciej rośnie w zasobach TBS niż w spółdzielczych więc proszę tego nie porównywać.Do tego wszystkiego są bardzo niejasne zasady funkcjonowania TBS np. zadajac proste pytanie czy najemca spłaca kredyt TBS nie potrafią jasno odpowiedzieć.Je śli najemca spłacałby kredyt powinno być jasne rozliczenie finansowe.Przep isy na dzień dzisiejszy dotyczące wykupu TBS są kuriozalne czy się zmienią nikt nie wie.Powiedzmy sobie też szczerze posady w administracji TBS (gdzie prezesi zarabiają po kilkanaście i nawet po kilkadziesiąt tyś miesięcznie) to myślicie że ktoś się tego pozbędzie ??
 
 
#15 betka 2013-11-06 16:14
do Krystyny1234

Po pierwsze: za własnościowe na rynku wtórnym zapłacisz podobną cenę i dodatkowo czynsz będzie jeszcze wyższy.

Po drugie: to że w TBS spłaca się kredyt w czynszu to tylko jest na plus. Ustawa o wykupie tych mieszkań już jest, wymaga tylko dopracowania. Więc jak kolejny rząd poprawi ustawę (a zrobi to na pewno by podlizać się 100 tysiącom najemców) to spłacany kredyt zaliczy sie na poczet wykupu.

Po trzecie: deweloperzy tak samo ładują w mieszkaniach najtańsze materiały. Znam osobiście trzy przypadki u znajomych którzy kupili od dewelopera i musieli kuć tynki bo wychodził grzyb, wymieniać okna i armaturę bo był zamontowany najtańszy szajs. Deweloper działa dla zysku i dla niego zamontować tanie dziadostwo to zysk. TBSY nie mają zarabiać tylko budować na wynajem.
Piszesz że w tbs czynsz będzie wzrastał - a we własnościowych to nie ?

Na razie Krysiu się cieszysz z własnosciowego ale chciałabym zobaczyć twoją minę za 8 lat jak ci się skończy dofinansowanie kredytu z Rodziny na Swoim.
 
 
#14 Krystyna1234 2013-11-06 15:17
Totalne bzdury. Po pierwsze nie trzeba kupować mieszkania od developera, tylko można kupić mieszkanie na rynku wtórnym. Po drugie partycypacja 30 % , a 70 % spłacam im w czynszu (tego zapomnieli dodać). Owszem może będzie można wykupić mieszkanie na własność z zasobów STBS, tylko, że dopóki nie będzie można kredyt będzie się spłacało w czynszu. Po trzecie mieszkania STBS są wykończone "pod klucz" z najgorszych, najtańszych materiałów, także jak ktoś chce ładnie mieszkać to i tak musi wsadzić swoje pieniądze. Także za nim zdecydujecie się na taki ruch poczytajcie na forach. Ja w 2003 roku jak podpisałam umowę najmu z STBS na 55 m mieszkanie płaciłam 814 zł, w momencie wypowiedzenia umowy najmu w 2013 roku 1384 zł. Obecnie wzięłam kredyt 180 tys, na 26 lat,rata wynosi 945 zł + plus czynsz z f. remontowym 365 zł , to jeszcze mi zostaje. Proszę też pamiętać, że czynsz w STBS z roku na rok rośnie. Na koniec dodam, że gdybym miała możliwość wyboru wzięcia kredytu na zakup m. własnosciowego czy mieszkania z partycypacji w STBS - to zdecydowanie wzięłabym kredyt mieszkaniowy. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mają zdolność kredytową i częśto nie mają wyjścia.
 
 
#13 agas 2013-10-30 09:45
Dokładnie zależy jak dany TBS funkcjonuje.Aut or artykułu trochę nagiął na korzyść opłacalności TBS a tak wcale być nie musi być.Na dzień dzisiejszy płacisz kredyt w czynszu który nie jest jasno (jeśli w ogóle) wyliczany,tbs-y mogą żonglować czynszem podnosząc go i wcale nie oznacza to ze płacąc większy czynsz spłacasz mieszkanie.Częs to (nie mówię że w każdym mieście tak jest) tbs jest czysto nastawione na zysk i utrzymanie dobrych posad. Może okazać się że po 20 latach mieszkania w zasobach TBS masz guzik z pętelką i nic do gadania.
 
 
#12 Fizia 2013-10-23 19:13
Wszystko zależy od tego na jaki TBS się trafi. W Polsce jest mnóstwo TBSów i każdy z nich ma inny zarząd. Jak ktoś trafi dobrze, to ma dobrze... A jak ktoś trafi źle... no to niech się na ten KONKRETNY TBS nie decyduje.

Ja jestem ze swojego TBSu bardzo zadowolona, zarząd bardzo szybko reaguje na różne usterki; najdłużej czekałam chyba 1 - 2 tygodnie.

Co do usterek.... zakup mieszkania u dewelopera bynajmniej nie sprawi, że mieszkanie będzie bezusterkowe. Mojej znajomej świeżo po malowaniu porobiły się pęknięcia na ścianach (no ale to podobno normalne, bo nowy budynek osiada się przez 5 lat). Dodatkowo deweloper zapewnił mojej znajomej tylko (gigantyczny) bojler, który jest pożeraczem prądu, tymczasem ja mam wodę ekonomicznie ogrzewaną przez kotłownię będącą w naszym TBSowym budynku.

Na dobrego dewelopera też trzeba mieć szczęście trafić. Ileż to było nagłaśnianych w telewizji przypadków, że deweloper zbankrutował i zostawił ludzi bez mieszkań i z kredytem w banku?! ....
 
 
#11 Mandzia 2013-10-23 18:41
Czynsze w TBS są najdroższe w mieście " Jaśle " , a po za tym nie można zgłosić jakichkolwiek usterek , ponieważ czeka się na to po nawet dwa lata. A wszystko się sypie . A na zgłoszenia także czeka się bez żadnych reakcji. Jak można wykupić mieszkanie za taką cenę ! Ponieważ w czasie oddania przez TBS mieszkania wszędzie była pleśń , a w tym czasie pomimo interwencji lokatorów na balkonach odpadają tynki , płytki szyby na balkonach są popękane , usterki które bardzo często zdarzają się w mieszkaniu , trzeba robić na własny koszt . Na każdą interwencje czeka się miesiącami i latami !
Pomimo kilku zgłoszeń TBS nie reaguje , więc lokatorzy robią usterki TBS-u , na własny koszt .
 
 
#10 kriss 2013-10-13 14:17
niby tak przedstawiona sprawa jak pisze Marcel jest zbyt optymistyczna - żyjemy w chorym kraju w którym nie stosuje sie prawa tylko go sie interpretuje i wprowadza z data wstecz, wiec uzwglednienie choćby tego spostrzeżnia powinno dać do myślenia - a za 30 lat to co odłożysz na wykup przeznaczysz na wegetacje emerytalną i lekarstwa..
 
 
#9 Fizia 2013-09-27 00:02
Hmmm uważam, że wyliczenie jest zbyt uproszczone, bo nie uwzględnia tego, że ktoś jednak może wziąć kredyt na te 30% wkładu własnego do TBSu. I wtedy się płaci i czynsz i raty kredytu.

Mieszkam w TBSie i jestem BARDZO zadowolona, bo płaciłam partycypację, która obecnie w moim mieście stanowi 1/10 ceny mieszkania deweloperskiego - zatem mam je prawie jak za darmo (partycypacja wraz z kaucją wyniosła niecałe 30 tys.). Dodam, że jest to mieszkanie 60 m2, czyli większe niż w podanym przykładzie.

Co do czynszu. Przeprowadziłam milion symulacji na kalkulatorze... i wiecie co mi wyszło. Wyszło mi, że gdybym miała mieszkanie "kupne", to i tak musiałabym płacić czynsz (nawet w bezczynszowym budynku się płaci!!) i byłby to czynsz niższy niż w TBSie o około 200 zł.
Zrobiłam symulację.
Załóżmy, że "moje" mieszkanie z TBSu jest warte 210.000 zł (wskaźnik 3500 zł/m2), a ja chcę mieć własnościowe i kupuję deweloperskie na taką sumę. Odliczę od całej kwoty 30 tys zł (partycypacja+k aucja w TBS), więc idę do banku po 180.000 zł kredytu.

KOSZTY na 30 lat

własnościowe mieszkanie:
- kredyt na 30 lat --> 180.000 zł + odsetki ok. 180.000 zł = 360.000 zł
- czynsz - niższy o 200 zł niż w TBS

TBS:
- czynsz: dodatkowe 200 zł przez 30 lat = 72.000 zł

Morał z tej opowiastki:

Przez 30 lat mieszkam bezstresowo w TBSie i "przepłacam" na czynszu około 72 tys. zł.
W tym czasie ci co mieszkają w deweloperskim na kredyt harują w pocie czoła, by spłacić 360.000 zł.

Wiecie co... wolę żyć bezstresowo :)
A gdybym miała do dyspozycji 360.000 zł, to mogłabym opłacić mój nadmiarowy czynsz (nadmiar o 200 zł) na najbliższe 150 lat!!!
 
 
#8 endriu 2013-09-15 21:31
do ms
To jest podany przykład gdzie osoba ma środki własne na partycypacje w tbs.
A co do kredytu na partycypacje to faktycznie udziela go PKO BP i nie musi być zastaw nieruchomości tylko żyrant.
 
 
#7 ms 2013-09-15 20:53
na partycypacje w tbs tez przeciez trzeba wziac kredyt...a z tym jest obecnie wielki problem. bodajze tylko pko bp udziela i tylko pod zastaw innej nieruchomosci
 
 
#6 biwa 2013-09-12 10:10
Super, tylko jak tu się zapisać na listę do TBS skoro nie ma ogłoszeń w Warszawie, żeby coś budowali?
 
 
#5 leo 2013-09-08 19:09
Niestety w artykule są błędy...

1. koszt wykończenia liczyłbym co najmniej po 1000zł/1m2, co daje 50tys na wstępie
2. Czynsz TBS i mieszkania własnościowego będą rosły w czasie (inflacja) - z tym że czynsz w TBS będzie rósł bardziej, ponieważ jest od większej podstawy liczony
3. Tak samo przez inflacje nie uda się uzbierać na kolejne mieszkanie po 30 latach, nawet z lokaty bankowej. Co więcej z zysków od tej lokaty należy odliczyć podatek belki.
4. Plus jeszcze kilka uproszczeń w artykule się znajduje

Jednak mimo wszystko wg moich obliczeń bardziej się opłaca TBS
 
 
#4 Kris login 2013-09-06 00:15
Kredyciarze myśleć? ! Lista oczekujących na mieszkanie tbs jest bardzo długa .... A więc dużo osób niema wyjścia i pójdzie po mieszkanie deweloperskie. Wątpię żebyś odłożył wystarczająca sumę pieniedZy aby kupić mieszkanie na własność .., ale życzę ci jak najlepiej. I nieobeazaj osób które niemaja innego wyjścia jak wsiąść kredyt
 
 
#3 Marlena 2013-09-03 09:33
Moim zdaniem rzeczywistość jest trochę inna niż piszecie...w Krakowie teraz nie można już kupić bezpośrednio w TBS-ach mieszkania za 30% jego watrości, bo po prostu już ich nie budują! Jedynie można odkupić od kogoś udziały partycypacji + kaucję i oczywiście każdy chce odzyskać pieniądze, które dotychczas włożył w te mieszkanie. W Krakowie kupno mieszkania o pow. ok 50m2 to conajmniej 150tys zł, więc trzeba wziąć kredyt na tą sumę + co miesiąc ponad 1000zł opłaty za mieszkanie (860zł czynsz+prąd itd) zatem rata kredytu i te ponad 1000zł to co miesiąc wychodzi ok 2000zł, a i tak na dzień dzisiejszy nie ma gwarancji, że będzie można je wykupić (choć osobiście przypuszczam, że to tylko kwestia czasu i będzie taka możliwość). Reasumując, uważam że ludzie którzy kupili mieszkanie TBS za 30% jego watrości bezpośrednio od TBS-ów!!! zrobili bardzo dobry interes (wtedy było to ok 40tys zł-śmieszne pieniądze) i płacą co miesiąc ponad 1000zł to i tak im się opłaca, bo przynajmniej nie mają dodatkowej raty kredytu, w przeciwieństwie do tych ludzi, co kupili mieszkanie tbs w ostatnich latach, gdzie ludzie bardzo cenią "swoje mieszkania TBS". Ps. Czynsz mieszkania na rynku pierwotnym to ok 250zł, nowe budownictwa mają małe czynsze a nie 500zł jak Państwo piszecie. 500zł to czynsz z rynku wtórnego, głownie lata 80-te.
 
 
#2 vika 2013-09-01 21:22
Te koszty miesieczne przy deweloperskim to tak delikatnie zaniżone. Moi znajomi mają podobny kredyt z podobnym wkladem własnym i płacą rate 1400 co miesiąc plus 420 czynsz. Jakie to własnościowe skoro przez 30 lat należy praktycznie do banku a czynsz i to niemały i tak trzeba placić.
 
 
#1 marcel 2013-09-01 21:09
ja stosuję dokładnie taki sam sposób jak opisany w końcowce artykulu - czynszu w tbs place 630zł a odkladam po 400-500 miesięcznie. W razie czego uzbieram na wykup w tbs pozostałą kwotę. Jak do wykupu w tbs zaliczą kredyt który spłacamy w czynszu to dopiero będzie git! Jak nie bedzie wykupu w tbs to wyciągam partycypacje + oszczedności i kupuję własnościowe. Kredyciarze trzeba myśleć!!!!
 

Dodaj komentarz

Redakcja tbs24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.

Kod antyspamowy
Odśwież